czwartek, 14 maja 2015

Wydziergajmy uśmiech i wspólne czytanie

Czytaniem bym tego nie nazwała, raczej przeglądaniem z wielkim zainteresowaniem. Podczas ostatnich wakacji w domu rodzinnym użyczyłam od mamy ROBOTY I ROBÓTKI NA ZIMOWE WIECZORY Stanisławy Podgórskiej. Książka wydana w 1986 przez Wydawnictwo Spółdzielcze w Warszawie.
Książka zawiera wiele cennych rad odnoście robienia na drutach, szydełkowania czy szycia np. jak samemu zrobić kołdrę czy jak szyć z skórki króliczej a nawet abażur na lampę czy dywanik ze starych pończoch. Znajdziemy w niej kilka ciekawych ponadczasowych wzorów na czapki, bluzki, sukienki, fartuszki. W mojej głowie już kiełkują pomysły na wykorzystanie wzorów m.in na czapkę kominiarkę.


 Kwadraciki powstają na akcję Wydziergajmy uśmiech. "Wydarzenie zostało utworzone na potrzebę projektu, który chcę zrealizować. Wrocławskie Hospicjum dla dzieci organizuje w czerwcu Dzień Dziecka i z tej okazji chciałabym podarować tym maluszkom (wiek 3-5 lat) coś niezwykłego, coś co z samego serca płynie. Wyobraziłam sobie dziergane "babcine kwadraty" pochodzące z różnych miejsc z Polski połączone w piękny kocyk i podarowane dzieciom. Miękkie, kolorowe i z cząstką naszych serc. Jeśli któraś z Was chciałaby się dołączyć i podarować podopiecznym Hospicjum choć troszkę radości to zapraszam :)" cytat z Facebook.



3 komentarze:

  1. Takie stare książki, mimo, że brak w nich dobrych zdjęć czy schematów, są niezwykłą skarbnicą ciekawych pomysłów.
    Bardzo słuszna inicjatywa, dzieciaki na pewno się ucieszą z takich przytulnych poduszek lub kołderek.

    OdpowiedzUsuń
  2. Też mam jedną taką "wiekową" ksiażkę, "1000 splotów na druty i szydełko" z 1990 r. Fajny pomysł z tymi kwadratami.

    OdpowiedzUsuń
  3. Posiadam jeszcze kilka takich "wiekowych" książek (część dotyczy prac ręcznych a inne gotowania)

    OdpowiedzUsuń