środa, 24 czerwca 2015

WDiCz Kolejna czapka

Kolejny wpis w ramach Wspólne dzierganie i czytanie.

Książka ta sama Jak obudzić w sobie olbrzyma. Choć podczas niedzielnej pogawędki w pociągu z pewną panią psycholog, która zajmuje się rozwojem osobistym we Francji mam kolejną książkę na liście. Jednak zanim udam się do księgarni muszę poszukać w kartonach. Jakiś czas temu mój kochany młodszy braciszek spakował wszystkie moje książki w moim byłym pokoju w domu rodzinnym do kartonów i na półkach poukładał swoje. Literatura zaproponowana przez Panią jest mi znana, na pewno któryś z rozdziałów przerabialiśmy na studiach, dlatego wielce możliwe, że książka znajduje się w którymś z kartonów.



Na drutach mam czapeczkę dla siostrzenicy. Młodszej siostry właściciela tego pięknego kompletu. Gdy siostrzenica zobaczyła czapkę swojego brata, przybiegła do mnie z czapką w ręku i "ćoća ja teś". Tak więc dobra ciocia robi kolejną czapkę dla małej siostrzenicy. Natomiast mój starszy syn uparcie twierdzi, że to czapka dla niego.

poniedziałek, 22 czerwca 2015

Neonowo - szare paski (czapka na czerwiec)

Czapka powstała na specjalne zamówienie pewnego wyjątkowego chłopca - mojego chrześniaka.
Trzy dni pracy w wolnych chwilach i oto efekt. Dodatkowo do czapki wykonałam szalik BAKTUS. 





Projekt 31/52 i 32/52


Dodatkowo postanowiłam spróbować swoich sił w wyzwaniu 

środa, 17 czerwca 2015

Czytam i ....

Od 2 tygodni jestem w domu rodzinnym. Gabriel nareszcie może wybiegać się do woli na podwórku przy świetnej pogodzie, a Julka nie krepuje dodatkowe okrycie, wiec w ekspresowym tempie uczy się raczkować.
Na drutach mam tylko jedna robotkę, choć kolejne projekty czekają na swoją kolej. Dzisiaj prezentuje Wam niebieski sweterek dla starszego syna. Już prawie go kończę, został mi do zrobienia tylko rękaw:-)


W chwilach, gdy usypiam Julka na codziennych spacerach, mam czas na lekturę: Obudź w sobie olbrzyma. W sumie to nie przepadam za tego typu literaturą - mam w swojej domowej bibliotece dużo poradników i z rad żadnego nie skorzystałam na stałe (coś tam kiedyś próbowałam zmieniać, ale tylko chwilowo). Książkę czytam po gorących namowach znajomego, cóż mogę zobaczyć co w niej takiego odkrywczego i niewiarygodnego.


 Dziergam i czytam

niedziela, 14 czerwca 2015

Komplet dla lalki

Jest to jeden z dwóch kompletów, które wykonałam jakiś czas temu. Miały być dla noworodka w wieku około 3 miesięcy. Komplety wykonywałam wg wzoru zamieszczonego w jakimś czasopiśmie z wzorami na druty. Małe dziecko raczej tego nie włoży, gdyż rozmiar tego kompletu to jakaś porażka. Spodenki jeszcze jako tako wyglądają, ale sweterek jest okropny: szeroki i krótki. Czy wszystkie wzory w kioskowych czasopismach są tak poplątane, czy tylko ja źle trafiam??


 Komplet wykonany jest z włóczki BabyUll (Gjestal).
Jak widać na poniższym zdjęciu brązowa włóczka uległa sfilcowaniu podczas pierwszego prania. (Wydawało mi się, że kupiłam wszystkie włóczki do prania w 40 stopniach).

Komplecik dostała mała siostrzenica, idealnie pasuje na większe lalki.


Projekt 30/52

piątek, 5 czerwca 2015

Kwadraciki na akcję

W ostatnim poście wspominałam o akcji Wydziergajmy uśmiech. Szydełkowych kwadratów planowałam zrobić więcej, ale ostatnie 3 tygonie przed przylotem do Polski mieliśmy gości i z braku wolnego czasu na akcję powędruje ponad 40 kwadratów 10x10 cm.  Dzisiaj zostały wysłane, więc już niedługo trafią do kocyków.


Projekt 29/52