piątek, 14 kwietnia 2017

Henriette-pannebånd (opaska dla mnie)

W ostatnim czasie nie mam czasu ani chęci na dzierganie dużych projektów. Musiałam dokonać oczywistego wyboru i skupić się na myśleniu o pracy zaliczeniowej.  Jednak nie potrafię do końca  zrezygnować z drutów. Dlatego też wykonuje tylko drobne projekty.




Opaska powstała z potrzeby. Zresztą w ten sposób powstają wszystkie projekty dla mnie. Kwiecień plecień poprzeplata trochę zimy trochę lata. Pogoda zmienia się jak w kalejdoskopie i bardzo trudno trafić z odpowiednim strojem do pracy. Dodatkowo doszłam do tego wieku, że w chłodniejsze dni muszę mieć coś na głowie albo ryzykuje okropnym bólem głowy. Na czapkę jest już zdecydowanie za ciepło, jednak na okrytą głowę trochę za wcześnie. Wydziergałam więc sobie opaskę według wzoru zawartego w KLOMPELOMPE, wykorzystując do tego DROPS LIMA. Opaska kolorystycznie pasuje mi także do okrycia wierzchniego używanego podczas  wyjścia na dwór w przedszkolu.

2 komentarze:

  1. Małe projekty mają tę zaletę, że szybko można z nich korzystać. Ja siedzę ostatnio w dużych i mi się dłuży trochę. Opaska bardzo fajna. :) Miłego dnia (pewnie nad pracą, bo pogoda nie zachęca do ogródka)

    OdpowiedzUsuń
  2. A to prawda, ze taki projekt mozna zrobic w dwa-trzy wieczory i cieszyc sie nim od razu😉 Do poludnia bylam z dzieciakami w parku na dlugim spacerze, jedan popoludnie spedzilam nad notatkami i ksiazkami. Udalo mi sie napisac troche o obserwacji😀😁

    OdpowiedzUsuń