poniedziałek, 22 stycznia 2018

Skogstjerne genser

Jakiś czas temu znalazłam w internecie wzór na ten sweterek Skogstjerne autorstwa Katrine Hammer

\
Długo myślałam nad odpowiednią włóczką dla niego. Zależało mi na kolorze jak i rodzaju. Jednak z przyczyn czysto praktycznych wykorzystałam włóczkę, którą kupiłam jakoś czas temu na komplety dla chłopców. Jeden komplet zdąrzyłam zrobić i niestety okazał się nieużywanym bublem. Mały nie chciał w nim chodzić, ze względu na drapiący charakter włóczki, dlatego nie ryzykowałam i nie wykonałam drugiego kompletu. Włóczka została schowana do kartonu i czekała na lepsze dni.

Przyznaję, że włóczka Rubin (Gjesdal) łaskocze, jednak jest także bardzo ciełpa. Ubrana bezpośrednio na skórę może sprawiać wrażenie gryzącej, jednak jako okrycie wierzchnie jest świetna. Dlatego postanowiłam wykonać z niej sweter do pracy, który zazwyczaj ubieram na wełnianą bieliznę i noszę pod kurtką. Taki sposób ubierania daje mi gwarancje utrzymania optymalnej temperatury ciała w chłodniejsze dni.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz