niedziela, 27 grudnia 2015

Święta, Święta i po Świętach

W tym roku udało mi się dokupić trochę świątecznych ozdób, więc "świąteczny nastrój" wychyla się ostrożnie prawie z każdego zakątka salonu, jadalni i kuchni. Oczywiście nie jest jeszcze tak jak bym chciała, ale zakupienie wszystkich pożądanych ozdób w ciągu jednego miesiąca jest po prostu ekonomicznie niemożliwe. Dlatego w najbliższych dniach wybieram się na wyprzedaże, aby poszukać ciekawych świątecznych ozdób za rozsądną cenę.




Jednak najbardziej wartościowe ozdoby wykonane zostały przez moich małych mężczyzn w przedszkolu.


Najbardziej reprezentacyjnie prezentuje się jadalnia.



W tym roku każdy z chłopców miał swój kalendarz adwentowy. W planach miałam zrobić skarpetki adwentowy na drutach dla maluchów, jednak zwyczajnie brakło mi czasu.





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz