czwartek, 3 grudnia 2015

WDziCz - czapka

Codziennie towarzyszy mi książka oraz robótka. Dziergam w ramach hobby i przyjemności  natomiast ostatnio czytam z obowiązku. Lista lektur do przeczytania jest długa, a jeszcze w między czasie oddać muszę prace pisemne. Ostatnie dwie były na 3000 słów. Niby dużo - nie dużo.

W tym tygodniu kończę czytać Matematikk for barnehagelærere (Matematyka dla nauczycieli przedszkolnych). Świetna książka opisująca rozwój zdolności matematycznych u dzieci oraz zawierająca wiele ciekawych przykładów jak "przemycić" matematykę do zabawy. Jak pracować aby zainteresować matematyką małe dzieci. W tej książce nie ma nic o znanym nam wszystkim szkolnym nauczaniu matematyki. Matematyka w przedszkolu to zabawa. To rozwiązywanie problemów matematycznych przy pomocy patyków, kamieni czy sznurka.



Na drutach mała niespodzianka. Po roku robienia czapek dla dzieciaków, mój L. spytał się czy mogę zrobić czapkę dla niego. Sam nawet wybrał wzór. Tak więc spełniam życzenie i mam nadzieję, że do soboty uda mi się skończyć czapkę.

Miłego dnia życzę wszystkim dziergającym i czytającym.

4 komentarze:

  1. Ja wciąż czekam na takie zamówienie:) Także dziergaj, żeby się nie rozmyślił:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja tez wciaz czekam na zamowienie od meza ;) Ale nie nadchodzi...

    OdpowiedzUsuń
  3. Odpowiedzi
    1. Właśnie ją skończyłam przed chwilą. Leży na stole i czaka na właściciela, który przymierzy ją jak wróci z pracy. Ciekawe czy będzie pasować. W sumie czapka byłaby już skończona w sobotę, ale okazało się, że jest zdecydowanie za duża ;-)

      Usuń