środa, 29 marca 2017

WDiC 9:Wiosna, praktyki i skarpetki

Od poniedziałku jestem na obowiązkowych praktykach, więc nie mam zbyt wiele czasu na dzierganie. Uniwersytet zadbał bardzo abyśmy w trakcie tych dwóch tygodni nie nudzili się. Podczas ostatnich zajęć dostaliśmy kilka dodatkowych projektów (zdań) do wykonania w trakcie odbywania praktyk. Dodatkowo musimy zebrać wystarczająca ilość materiałów do pracy zaliczeniowej, a najgorsze jest to, że nie mam zielonego pojęcia o czym chcę pisać. Dlatego obserwuję i spisuję wszystkie sytuacje, które przykuły moją uwagę i mam nadzieję, że uda mi się wychwycić ciekawy temat z wystarczającą ilością literatury.



Po zrobieniu kilku czapek (no prawie zrobieniu bo prawie we wszystkich brakuje pomponów i nauszników ze sznureczkami) postanowiłam zrobić coś co będzie gotowe zaraz po zdjęciu z drutów> skarpetki. Włóczkę kupiłam jesienią na promocji, tylko nie miałam czasu aby ją wykorzystać. Tak więc teraz gdy zima się już skończyła zabrałam się za zrobienie skarpetek dla mnie.

Książka to już ostatnia pozycja z literatury obowiązkowej: Daniel N. Stern "Spedbarnets interpersonlige verden". Jest to pozycja wymagająca dużego skupienia uwagi i najbardziej wymagająca ze wszystkich. Czytam tylko po kilka stron dziennie, bo więcej nie jestem w stanie przyswoić.


A na koniec pierwsze wiosenne zdjęcia z naszego ogródka. Tydzień temu udało mi się zrobić małe porządki, nawet posadziłam bratki i zagospodarowałam donice na tarasie.




8 komentarzy:

  1. Uwielbiam kolor żółty z niebieskim. Gdzie mieszkacie, skoro już kwitną narcyzy? A skarpeta zapowiada sie na bardzo wesołą.Pozdrawiam,

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, ja także uwielbiam połączenie żółto z niebieskim w ogródku. Dlatego moje rabaty kwiatowe są w tych kolorach. Gdy narcyzy przekwitną to pięknie rozrosną się bratki.
      Narcyzy niestety ze sklepu ogrodniczego, kupiłam 15 doniczek. Moje jeszcze w pąkach, zakwitną dopiero za pewien czas przy sprzyjających warunkach pogodowych.

      Usuń
  2. Nie ma co się przejmować pomponami-do zimy na pewno zdążysz, a skarpetki zawsze się przydają.
    Tak piękne oznaki wiosny cieszą moje oko:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ogródek musiałam zrobić w poprzednim tygodniu, bo już mnie nosiło, gdy widziałam wystawione bratki i narcyzy w sklepie ogrodniczym obok którego przejeżdżam codziennie. Przyznaje, że trochę ryzykowałam z wysadzeniem narcyzy z doniczek do donic zewnętrznych, cóż najwyżej kupie nowe gdy przymrozek zniszczy te. Bratki są mrozoodporne i będą cieszyły oko aż do późnej jesieni.

      Usuń
  3. Na porządne ciepłe skarpety nigdy nie jest za późno :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A to prawda. Nawet latem, w chłodniejsze wieczory się przydadzą.

      Usuń
  4. Intensywny czas u Ciebie, a wiosna na rabatkach przepiękna.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie narzekam, pracuje głównie wieczorami gdy chłopcy już śpią. Ogródek przed domem wygląda super, muszę zrobić trochę zdjęci przy ładniejszej pogodzie, zwłaszcza gdy wzeszły i kwitną także inne wiosenne kwiaty.Pozdrawiam

      Usuń